mgr Katarzyna Haładus*, mgr Katarzyna Rudzka*, lek. stom. Joanna Sitko-Gap**
Dzieje dentystyki są integralną częścią historii medycyny, w szczególności chirurgii, bowiem to chirurgia dentystyczna wyodrębniła się i z czasem uzyskała samodzielność w stosunku do medycyny, jak i chirurgii.
Historię dentystyki tworzyły, zmieniały i udoskonalały rzesze specjalistów (1). Dowody na warunki i czynniki potrzebne do wystąpienia próchnicy istniały jeszcze przed pojawieniem się człowieka na ziemi. W muzeum w Ottawie znajduje się szkielet dinozaura sprzed 100 milionów lat, na którego zębach można dostrzec ślady próchnicy. Kolejne informacje pochodzą z ok. 2-3 mln lat p.n.e., gdyż w czaszce Australopithecus africanus, którego odnaleziono w Sterkfontain (Afryka Płd.), stwierdzono znaczne uszkodzenie wyrostków zębodołowych zębów trzonowych z rozstępami i obnażeniami rozgałęzień korzeni.
PREHISTORIA
W starożytnym paleolicie (35 000-8 000 przed Chr.) stwierdzono istnienie różnych schorzeń zębów i jamy ustnej, takich jak: kamień nazębny, uszkodzenia mechaniczne, paradontozę – powodującą rozchwianie zębów, a w konsekwencji ich późniejsze wypadanie. Na początku mezolitu (8 000 przed Chr.) spotykamy pierwsze opisy próchnicy oraz jej objawów. Począwszy od tego czasu stwierdzono znacznie zwiększoną częstotliwość operacji w obrębie jamy ustnej i zębów. Natomiast w cywilizacji Bliskiego i Dalekiego Wschodu odnajdujemy pierwsze ślady prób leczenia zębów (1).
Z przekazów historycznych wiadomo, że już 5000 lat p.n.e. Hindusi używali rozwidlonych gałązek do czyszczenia zębów i specjalnych skrobaczek do czyszczenia języka. Dbałość o zęby cechowała też starożytnych Greków i Rzymian, Egipcjan, a także Arabów, którzy używali czegoś w rodzaju szczotki do higieny jamy ustnej. Narzędzie to znane było pod nazwą siwak (2).
Pierwszym znanym nam „podręcznikiem” stomatologii są gliniane tabliczki odnalezione w dawnej babilońskiej miejscowości Asur, pochodzące z XVIII-XVI w. p.n.e. Zapisano na nich przepisy na przeróżne mieszanki mające uchronić zęby przed zepsuciem lub koić ból. Drobnych zabiegów chirurgicznych podejmowali się wówczas „praktykujący uzdrawiacze”, którzy wiedzę o uśmierzaniu bólu zębów czerpali z medycyny ludowej. Wykorzystywali leki pochodzenia roślinnego, zwierzęcego i mineralnego, a także stosowali praktyki zabobonne, robiąc głównie wywary i napary (3).
Król Huandgi, trzeci z piątki mitycznych suwerenów, panujących pomiędzy 3000-2000 lat przed Chr., był domniemanym autorem Neijing – pamiętnika, w którym odnajdujemy (oprócz innych interesujących nas faktów) anatomiczny opis szczęk i dziąseł. Władca ten przedstawia w nim zespoły bólowe: cierpienia spowodowanego zimnem (4 typy cierpień), trudności z rozgryzaniem, drobieniem potraw (6 rodzajów bólów). Przedstawia również sposoby ich uśmierzania. Było to przede wszystkim przyżeganie (kauteryzacja), dokonywane za pomocą złotych lub srebrnych igieł (26 punktów nakłuć dla zębów i 6 dla dziąseł), co w późniejszym czasie doprowadziło do powstania akupunktury (1).
Egipskie czaszki, pochodzące z 29002750 p.n.e., miały małe otwory w szczęce w okolicy korzeni zębów. Uważa się, że takie otwory były wiercone do osuszania ropni. W XXIX w. p.n.e. w czaszce człowieka, w części zębodołowej żuchwy stwierdzono dwa otwory, które mogły być wykonane („wyborowane”) przez „dentystę” lub chirurga egipskiego, na mumiach zachowały się zęby sztuczne i złote plomby, natomiast z ok. 2600 p.n.e. pochodzi najstarszy znany przykład unieruchamiania zębów za pomocą szynowania i mocowania drutem ze złota (2).
Kolejną ważną datą w historii stomatologii jest okres około 1550 lat p.n.e. W papirusie egipskim, znalezionym w 1873 r. w Luksorze, w tzw. papirusie Ebersa, istnieje m.in. wzmianka zatytułowana „O środkach, które wzmacniają zęby”. Nieznany autor wymienia ówcześnie stosowane leki zapobiegające obrzękom dziąseł i rozchwianiu zębów. Były to: ziemia ołowiana, miód, kwas krzemowy i zieleń miedziana (2).
Ok. 50 r. n.e. to okres, w którym Andromachus odkrył „kit” do plombowania zębów. Natomiast ok. 79 r. Pliniusz Starszy, który zginął w czasie wybuchu Wezuwiusza w 79 r. n.e., opisał interesującą historię obozu Germanicusa nad Renem. Otóż Rzymianie znaleźli takie źródło słodkiej wody, że każdy, kto z niego pił, w ciągu dwóch lat stracił zęby. W I wieku, Scribonius Largus, lekarz cesarza Klaudiusza, uważał, że przyczyną próchnienia zębów są robaki. A w latach 81-117 Archigenes, pochodzący z Syrii, zastosował nieznaną dotąd terapię – otwieranie chorego zęba za pomocą specjalnego świderka. Informacje pochodzące z lat 43-100 przedprzedstawiają słynne zdanie Marcusa Valerianusa Mortialisa, który pisze: „Thaida ma czarne zęby, Lecania zaś śnieżnej białości. Dlaczego? Ta ma kupne, tamta zaś swoje własne”. Z I wieku n.e. zachowała się także rycina przedstawiająca narzędzia chirurgiczne używane w tym okresie (2).
Klaudiusz Galen z Pergamonu (ok. 130-200) wykonywał sekcje na małpach, ucząc się w ten sposób anatomii. W przypadku zapalenia miazgi zęba zastosował po raz pierwszy związki arsenu. Galenowi zawdzięczamy opis zębów według współczesnej nomenklatury: „10 mylai (trzonowce), ponieważ pokarmy rozdrabniają tak, jak koła młyńskie owoce Demeter, 2 kynodontes (kły), ponieważ są one podobne do zębów psa, 4 tomeis (siekacze), ponieważ dzięki nim potrawy mogą być przekrojone jak nożem”.
W Chinach w latach 618-909 po raz pierwszy wspomina się amalgamat jako materiał do wypełnień (dynastia Tang). W buddyjskiej świątyni w Makaoku znajduje się fresk pochodzący z 775 roku przedstawiający scenę leczenia zębów. Arabski lekarz z Kordoby, Khalaf Abul-Kazem, Abul Kasim, zwany Albucasis (936-1013), w X wieku podał opisy operacji i ilustracje narzędzi dentystycznych, opisał rodzaje kamienia nazębnego, ówczesne instrumenty do usuwania zębów oraz sposób uzupełniania brakujących zębów. Na uwagę zasługują skonstruowane przez niego pierwsze narzędzia do zdejmowania kamienia nazębnego. Rok 1020 to czas słynnego arabskiego lekarza i filozofa. Awicenna (Ibn Sina) (980-1037) opracował obszerny traktat dotyczący tematyki medycznej (Canon medicinae), podając wiele zagadnień z dziedziny dentystyki, omówił m.in. profilaktykę schorzeń jamy ustnej i uzębienia, zalecał płukanki do utrzymywania higieny jamy ustnej, stosował też specjalne szczoteczki do czyszczenia zębów (2).
Oczywiście to z całą pewnością nie koniec tej ciekawej historii.
*II rok higienistka stom. Medyczne Studium Zawodowe w Częstochowie
**wykładowca Medycznego Studium Zawodowe w Częstochowie